6 grudnia – Mikołaj zajrzał przez okna, wepchnął się przez komin, zakradł cichutko do naszych domów, aby spełnić te malutkie albo całkiem duże marzenia.
Pamiętajcie zatem o:
– wypastowaniu butów (czasem Święty tam zostawia podarek, zwłaszcza, kiedy się spieszymy)
– zawieszeniu w widocznym miejscu skarpety (czystej!)
– przygotowaniu ulubionego przysmaku, ciastek i szklanki mleka, dla naszego brodatego przyjaciela.
Mikołaju przybywaj.
Ho ho ho !!!